Stolica Wielkopolski ugościła
weteranów pływania piękną słoneczną pogodą. Nielicznie pojawiające się chmury
przynosiły odrobinę orzeźwiającego chłodu.
Mistrzostwa rozegrano na kompleksie
sportowym mieszczącym się przy ul. Chwiałkowskiego w Poznaniu. Miłośnicy
pływania walczyli na długiej (50 m) odkrytej pływalni. W imprezie brali udział
zawodnicy podzieleni na grupy wiekowe od 20 do 89 lat.
SKS 137 „Delfin” reprezentowało trzech
zawodników.
Michał Woźniak (81), Jerzy
Kruszyna-Kotulski (79) i Piotr Kapczyński (66).
Wszyscy zaczynaliśmy przygodę z
pływaniem w klubie SKS 137 „Delfin” Łódź teraz kontynuujemy ją w Lidze Masters
reprezentując barwy swojego macierzystego klubu.
Rezultaty jakie uzyskaliśmy:
Michał Woźniak
kategoria wiekowa 25 – 29 lat
1
msc. 200 m st.
grzbietowym 2;30,97 złoty medal
1
msc. 50 m st. grzbietowym 0;31,63 złoty
medal
3
msc. 200 m st. zmiennym 2;39,96 brązowy medal
1
msc. 100 m st.
grzbietowym 1;08,11 złoty medal
Jerzy Kruszyna-Kotulski
kategoria wiekowa 30 – 34 lata
13 msc. 100 m st. dowolnym 1;13,52
6 msc. 50 m st. motylkowym 0;31,51
10 msc. 50 m st. dowolnym 0;29,12
Piotr Kapczyński
kategoria wiekowa 40 – 44 lata
4
msc. 50 m st. klasycznym 0;37,47
2. msc. 100 m st. klasycznym 1;23,76 srebrny medal
10 msc. 50 m st. dowolnym 0;29,00
Wspaniałe rezultaty uzyskał wieloletni
zawodnik Masters, trener współpracujący z naszym klubem od kilku lat pan Roman Wiczel
(48). Reprezentant klubu Zgiersko-Łęczycki WOPR
trzykrotnie stawał na najwyższym
stopniu podium.
Roman Wiczel Zgiersko – Łęczycki WOPR
kategoria wiekowa 60 – 64 lata
1 msc. 50 m st. klasycznym 0;39,68 złoty medal
1 msc. 200 m st. klasycznym 3;25,99 złoty medal
1 msc. 100 m st. klasycznym 1;33,31 złoty medal
Mamy nadzieję że przyłączą się do nas inni trenerzy – niegdyś świetni pływacy, prezes klubu, a może jacyś rodzice naszych zawodników. Podczas Mistrzostw i innych zawodów Masters panuje świetna atmosfera, walczymy w wodzie dopingujemy się nawzajem wygrywamy, przegrywamy – jest super !!! Przez dwa dni zawodów „cofamy się w czasie” i bawimy jak za dawnych „szczenięcych” lat. Wieczorem zabawa na bankiecie, już jak dorośli – a na drugi dzień na pływalni ponownie wychodzą z nas dzieciaki.
pozdrawiam Piotr Kapczyński
